No i jak sobie człowiek coś pomyśli tak powinien to przemyśleć i coś wymyślić, choć to ostatnie nie jest obecnie w modzie, jednak czasami zdarza się, że trochę starsze roczniki wybijają się z tego trendu i podejmują tak ciężka i mało widoczną prace jak zastanawianie się. Założyłam bloga. Mało hipsterskie, ale co tam. Dlaczego pudełko czekoladek? Bo postanowiłam iść myślą przewodnią filmu Forrest Gump "życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co w nim jest". Dlatego na tym blogu recenzja książki będzie smakiem przewodnim, do którego czasami dorzucę szczyptę krytyki kinematografii oraz wszystkiego co uznam, że warto aby się tu znalazło, może i czasem ponarzekam wszak to mój patriotyczny obowiązek, jak to pewne spoty reklamowe sugerują,. Monotematycznie nie będzie, bo i życie ( na szczęście) takie nie jest.
Na pierwszy kęs recenzja książki "Za sceną" O. Cunning, która pojawi się w najbliższym czasie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz